Krokusy! — miejsca w Polsce, gdzie można je podziwiać

Krokusy przyciągają wielu amatorów. My też złapaliśmy krokusowego bakcyla i postanowiliśmy zacząć szukać miejsc, gdzie w Polsce można je podziwiać! Na początek prezentujemy trzy miejsca, które każdy łowca tych kwiatów (a raczej widoków z nimi w roli głównej) powinien znać. Nigdy nie byłeś/nie byłaś „na krokusach” i chcesz się wreszcie wybrać? Wybierz się w góry! Rosną one na polanach i halach. Jakich warunków potrzebują krokusy? Na początek kilka ciekawostek!

Krokusy — “nudna” teoria

Krokus, zwany także szafranem, jest to roślina z rodziny kosadźcowatych. Kwiaty, których my poszukujemy, to dzika populacja karpacka zwana szafranem (krokusem) spiskim (przez niektórych klasyfikowana jako oddzielny gatunek). Są geofitami, czyli zimę próbują przetrwać pod ziemią w postaci bulwocebuli (bulwy wyglądające jak cebule 😉 ) i to z nich po roztopach wystrzelają fioletowe kwiaty.

Krokusy kwitną wczesną wiosną i są do tego dobrze przystosowane. Niestraszny im nieoczekiwany powrót zimy — niezapylone kwiaty zwijają się mocno w pąk i czekają przysypane śniegiem. Gdy śnieg stopnieje, z powrotem się otwierają. Jest więc szansa na zobaczenie ich po śnieżycy — nie trzeba zmieniać planów wycieczkowych. 😉 Zapylone kwiaty zamierają, ale w zalążni rozwijają się zalążki.

Co ciekawe, nasiona posiadają specjalny twór — elajosom. Wabi on mrówki, które chętnie roznoszą nasiona po okolicy (a raczej po drogach do mrowiska).

Gdzie dokładnie szukać krokusów? Występują one najczęściej tam, gdzie są owce. Wypasanie zwierząt na łąkach lub koszenie trawy jest kluczowe do ich wzrostu. Wymusza to odpowiednie podejście do ochrony krokusów (a są pod ochroną częściową), więc aby je chronić trzeba aktywnie działać. Takim działaniem jest np wypas kulturowy.

 

Gdzie znaleźć krokusy?

1. Tatry

Najbardziej znana, najbardziej spektakularna jest Polana Chochołowska. Ale nas tam nie spotkacie 😉 Tłumy nas dostatecznie zniechęcają, więc szukamy krokusów gdzieś indziej.

Ci którzy jednak wybierają się w Tatry, fioletowe dywany krokusów mogą obserwować na Polanie Kalatówki, Rusinowej Polanie, Dolinie Miętusiej, Dolinie Lejowej, Pod Ostryszem oraz w Witowie.

Gdziekolwiek się wybieracie to pamiętajcie:

ANI KROKU(S) DALEJ

  1. Krokusy podziwiaj i fotografuj ze szlaku turystycznego.
  2. Nie wchodź na polany, aby nie zadeptać krokusów.
  3. Nie siadaj (!) i nie kładź się (!) w krokusach podczas fotografowania lub pozowania do zdjęć.
  4. Nie zrywaj krokusów, pamiątką niech będą zdjęcia.
  5. Nie parkuj na krokusach.
  6. Swoje śmieci zabieraj ze sobą.
  7. Korzystaj z toalet w schronisku lub toalet przenośnych przy szlaku.
  8. Bądź stróżem krokusów. Jeśli widzisz niewłaściwe zachowania, reaguj!

2. Gorce

Drugim pod względem popularności miejscem na oglądanie krokusa są Gorce. Góry, które poznajesz, jak chcesz wyskoczyć na weekend, ale wszędzie jest daleko. ;). Trochę żartujemy, ale Gorce nie cieszą się aż tak wielką popularnością jak Tatry.

W Gorcach jest wiele śródleśnych polan reglowych. Wytworzone zostały dzięki gospodarce pasterskiej w tych górach. Pasterze wypasali owce i bydło do stosunkowo niedawna. Gorczański Park Narodowy czynnie chroni te obszary, dzięki czemu my możemy podziwiać piękne krokusy.

Gdzie w Gorcach można zobaczyć krokusy?

  • Hala Długa (okolice Schroniska na Turbaczu)
  • Czoło Turbacza
  • Polana Podskały
  • Liczne polany i wzdłuż szlaków 

Co my widzieliśmy?

Nam udało się dwa lata temu idealnie wycelować w wysyp gorczańskich krokusów. Fioletowe dywany kwiatków podziwialiśmy na odsłoniętych polankach przy szlaku na Turbacz oraz na polanach przy samym szczycie góry. Łany krokusów i malujące się w oddali Tatry to widok, który zapiera dech w piersiach (O: Ale to musicie zobaczyć sami. Nasz aparat wtedy wyzionął ducha…)!


3. Beskid Żywiecki

Gdzie w Beskidzie Żywieckim można zobaczyć krokusy

Wielbiciele Beskidu Żywieckiego oraz osoby, którym łatwo tam dojechać, również mogą liczyć na krokusy w tych stronach. Najłatwiej znaleźć je na Hali Rysianka i Hali Lipowskiej, są ponoć także na Hali Krupowej i Zapolance.

Gdzie my byliśmy

My w tym roku postanowiliśmy sprawdzić ich obecność na Rysiance. Niestety tym razem warunki pogodowe nam nie sprzyjały – gdy przyjechaliśmy, wciąż panowały warunki zimowe. Na szczęście góry sprawiły nam miłą niespodziankę – znaleźliśmy krokusy na znajdujących się trochę niżej halach — Hali Pawlusiej i Hali Wieprzska przy czerwonym szlaku z Rysianki w stronę Węgierskiej Górki. Krokusom towarzyszyły lepiej już rozwinięte kępki przebiśniegów. Widok cudowny!





 

Dodaj komentarz